kontakt

Sprawozdanie z imprezy

 

Uwaga!!! Bałkański bakcyl atakuje!!!

Z ostatniej chwili...

W ostatnich latach w naszym kraju odnotowano zwiększony wzrost zachorowalności na tzw. Zespół Uzależnienia Bałkańskiego w skrócie ZUB. Rozprzestrzenił się za sprawą działalności niejakiej Nataszy S. oraz Andrzeja A.

Z wykorzystaniem strony internetowej (bałkan 4x4) wabią, z reguły na przedmieścia Sofii (Bułgaria), swe niczego nie podejrzewające ofiary. Wzrost zachorowalności następuje w okresach letnich oraz wczesnojesiennych. Pierwsze objawy to wzmożona eksploracja górskich obszarów bałkańskich.

Wyjątkową aktywność w tym zakresie wykazują osobniki męskie w paliwożernych maszynach. Choć należy zauważyć, że zaobserwowano także wybijające się sporą aktywnością okazy żeńskie , które z krzykiem na ustach pokonują górskie otchłanie oraz osobniki dziecięce, które z wielką sprawnością penetrują jaskinie. Zaszczepionego bakcyla ofiary podsycają spożywając bałkańskie potrawy oraz wypijając spore ilości miejscowych trunków. Swe poczynania nieustannie dokumentują w formie fotograficznej i filmowej.

Jak doniosło nam dobrze poinformowane źródło, część osób, o wysokim stopniu zakażenia ZUB, poddało się w miniony weekend (21-23 października br.) terapii grupowej, w ustronnej miejscowości Podlesice na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Niektóre z uczestniczących osób, poza ZUB, zdradzały także objawy mutacji, w postaci dogomanii, nawet podwójnej! Wobec uczestników zastosowano dwudniową,18-sto punktową terapię podczas, której z ogromnym zaangażowaniem poszukiwali elementów składowych herbu Kroczyc, dopadali ogrodzienieckich autochtonów , by dowiedzieć się kto pojawia się na zamku , tulili się do skały z twarzą na zachód, liczyli nie istniejące drzwi i okna na zamku w Mirowie, sprawdzali ilość kilometrów z Jaroszowa do Paryża, choć tak naprawdę, nikt nie miał zamiaru tam pojechać! Z laserem w oczach odczytywali numer drogi pożarowej, gdzieś w okolicach Sokolej Góry. Interesującym był dla nich nawet transformator przy pętli, zagubiony na rozstaju dróg...że nie wspomnieć o licznych krzyżach, kapliczkach, a nawet stodołach ! Zwiedzali Bobolicki zamek „od podszewki” choć nawet małe dziecko wie, że zamek z podszewką niewiele ma wspólnego, no chyba, że jest odzieżą !Jakby szaleństwa było mało, z łuku strzelali do gekona!

Na pacjentach przetestowano szczepionkę w skład, której wchodziły lutenica, kufte, banica, baklawa rozcieńczone w Arianie i Mawrucie. Szczepienia dokonano na terenie tajnej bazy Bałkan 4x4 ,zlokalizowanej na Pustynii Siedleckiej (sic! chyba nie jest już tajna!?).
Wieczorami , pod bacznym okiem terapeutów i przy dźwiękach dla nikogo niezrozumiałej (poza rdzenną ludnością Bałkanów) muzyki, uczestnicy dokonywali żmudnej analizy zgromadzonego podczas letniej epidemii ZUB ,materiału filmowo-fotograficznego.


Efekty weekendowej terapii trudno ocenić w tak krótkim czasie i bez szczegółowych badań klinicznych. Obserwując jednak poczynania uczestników w „piaskownicy” można zaryzykować stwierdzenie, że była całkowicie nieskuteczna...
Z naszych źródeł wynika, że szanse na skuteczne wyleczenie są minimalne, a nawet niewskazane!

Zdjęcia i tekst
D Family Team 4x4