kontakt

Sprawozdanie z imprezy

Wyprawa do Rumunii

12-22 lipca 2012

Rumunia dobrze znana jest polskim miłośnikom off-roadu, więc pozwólcie że swą relację ograniczę do paru spostrzeżeń i wniosków.

Przede wszystkim Rumunia nadal jest krajem wolności dla miłośników off-road. Nie spotkaliśmy żadnych barier w jeździe i biwakowaniu, a ludzie są niezwykle przyjaźni i życzliwi.

Urzekła nas przyroda i czystość środowiska. W lasach nie spotkaliśmy śmieci, nie ma też ich przy głównych drogach i w miastach. Pod tym względem Polska niestety jest daleko za Rumunią...

Rumuńskie miasta niewiele ustępują nowoczesnością polskim. Bez problemów można w nich porozumieć się po angielsku.

Hotele i gastronomia prezentują niezły poziom i są zdecydowanie tańsze niż w Polsce.

Niestety droższe jest nieco paliwo, a LPG spotkać moża tylko przy głownych drogach.

Tak jak w Polsce wszechobecne są remonty dróg i coraz więcej asfaltu. Pewnie wraz z nim przyjdą "zachodnie" ograniczenia i skończy się off-roadowy raj. Kto zatem może niech koniecznie szybko odwiedzi ten piękny kraj...

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Wojtek Bednarczyk

Zdjęcia Darka Kucińskiego:

 

Zdjęcia Grażyny Kucińskiej: